O tym, że po zakończeniu programu modernizacji służb podległych MSWiA resort zamierza uruchomić kolejny program, dający podległym sobie formacjom finansowy zastrzyk, wiadomo już od dłuższego czasu. Jego start w 2021 roku oficjalnie zapowiedział jeszcze w grudniu 2019 roku szef MSWiA Mariusz Kamiński. Jak tłumaczył, to jedna ze strategicznych inicjatyw resortu. Program nie ruszył jednak od stycznia tego roku, choć – jak podkreśla wiceszef MSWiA Maciej Wąsik w odpowiedzi na poselską interpelację – "prace analityczne nad szczegółowymi rozwiązaniami dotyczącymi ww. programu są już na zaawansowanym etapie".

Trudno uzyskać dziś wiążącą odpowiedź na pytanie dotyczące tego, czy program rozwoju służb mundurowych podległych MSWiA ma szanse na start w tym roku. Ostatnie informacje, jakie MSWiA przekazywało na ten temat pochodzą z jesieni ubiegłego roku. Wtedy dyrektor Departamentu Budżetu MSWiA Władysław Budzeń, reprezentujący resort podczas posiedzenia sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych, odpowiadając na pytania posłów powiedział, że udało się opracować “ogólnie założenia z podziałem na te o charakterze inwestycyjno-majątkowym i o charakterze motywacyjnym do uposażeń funkcjonariuszy i wynagrodzeń pracowników”. “Później będziemy uzgadniać to w pierwszej kolejności z komendantami, z kierownictwem formacji i ze związkami zawodowymi” – mówił dyrektor. Jak dodawał, chciałby by “na przełomie października czy ewentualnie pod koniec listopada można było przekazać projekt do uzgodnień międzyresortowych”. Władysław Budzeń podkreślił jednak, że jest to jego ocena statusu prac, dlatego też kwestia terminów może ulec zmianie, “w zależności od możliwości finansowania przez budżet czy też w zależności od decyzji pana premiera albo też ogólnie rządu”. Niedługo później okazało się, że projekt – w terminie wskazywanym przez dyrektora Budzenia – nie został przekazany do konsultacji i do dziś nie do końca wiadomo, kiedy się to stanie. 

Program, jak wynika z wcześniejszych deklaracji MSWiA, miał obejmować dwa obszary. Jeden z nich to podnoszenie kwalifikacji zawodowych funkcjonariuszy oraz inwestowanie w kapitał ludzki. Chodzi o zwiększenie motywacji, atrakcyjności oraz bezpieczeństwa służby i pracy w formacjach. Sposobem na to miało być podnoszenie uposażeń oraz wynagrodzeń funkcjonariuszy i pracowników cywilnych. Więcej środków przeznaczonych miało też zostać na szkolenia oraz inwestycje w uczelnie służb porządku publicznego, które kształcą mundurowych. Drugi obszar to inwestycje w rozwiązania techniczne. Środki z nowego programu miały pozwolić na dalsze zakupy m.in. pojazdów, uzbrojenia oraz wyposażenia osobistego funkcjonariuszy. 

Zaawansowane prace

Okazuje się, że MSWiA pomysłu kontynuacji modernizacji w podległych sobie służbach jednak nie zarzuciło. Jak zapewnia – w odpowiedzi na poselską interpelację – wiceszef MSWiA “prowadzone w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji prace analityczne nad szczegółowymi rozwiązaniami dotyczącymi ww. programu są już na zaawansowanym etapie”. Minister Maciej Wąsik dodaje też, że “Program Rozwoju formacji resortu spraw wewnętrznych i administracji będzie kolejnym, trzecim programem wieloletnim, zapewniającym ich rozwój w zakresie wyposażenia technicznego i potencjału ludzkiego. Jego realizacja przyczyni się do zwiększenia sprawności, skuteczności i efektywności działania ww. służb mundurowych (Policji, Państwowej Straży Pożarnej, Straży Granicznej i Służby Ochrony Państwa – przyp. red.), a tym samym znacząco wpłynie na poprawę bezpieczeństwa publicznego i ochrony obywateli”. Jak zapewnia wiceszef resortu spraw wewnętrznych i administracji, “w jego opracowaniu czynny udział wezmą reprezentanci związków zawodowych zrzeszających funkcjonariuszy Policji, Straży Granicznej (SG) i Państwowej Straży Pożarnej (PSP), którzy będą mieli możliwość odniesienia się m.in. do kwestii określenia wielkości wydatków na poszczególne przedsięwzięcia, ze szczególnym uwzględnieniem podwyżek uposażeń”. Minister przypomina też, że wynika to z porozumienia z 8 listopada 2018 r. zawartego pomiędzy szefem MSWiA a stroną społeczną, reprezentowaną przez przedstawicieli związków zawodowych zrzeszających funkcjonariuszy Policji, SG i PSP.

 

Kiedy i czy program ma szanse na wdrożenie? Wszystko zależy od tego, jak szybko potoczą się prace w samym MSWiA i tego, kiedy projekt oficjalnie wejdzie na legislacyjną ścieżkę. Pewnym optymizmem napawać może już wprawdzie sam fakt, że – skoro w resorcie spraw wewnętrznych i administracji prace nad kształtem nowych rozwiązań są na zaawansowanym etapie – to MSWiA pomysłu nie zamierza raczej porzucać. Biorąc jednak pod uwagę, że zbliżamy się do połowy pierwszego kwartału 2021 roku i fakt, że konsultacje i ustalenia – kiedy już się rozpoczną – zajmą nieco czasu, wydaje się, szanse na to, by program wszedł w życie w pierwszej połowie tego roku są raczej niewielkie. To oczywiście tylko pewna prognoza, opierająca się i tak na optymistycznym założeniu, że resort spraw wewnętrznych i administracji konkretny projekt przedstawi w niedalekiej przyszłości. Z drugiej strony, pamiętać też trzeba, że w ramach programu rozwoju, uregulowana ma zostać kwestia ewentualnych podwyżek mundurowych uposażeń, a ustalenia dotyczące szczegółów mogą zająć dłuższą chwilę. Nie jest bowiem tajemnicą, że to właśnie wysokość podwyżek budzi w środowisku jedne z największych emocji. Wciąż jednak – by móc mówić o szczegółach – potrzebny jest sam projekt, a na ten z niecierpliwością czeka rzesza mundurowych.

 

Żródło: www.infosecurity24.pl